wtorek, 24 listopada 2015

O Śmierci, Życiu, Sercu i Smutku.



Śmierć jest kobietą...
Bardzo smutną kobietą.
I bardzo samotną kobietą.


Nikt jej nigdy nie kochał.
Być może dlatego jest jej tak łatwo...
Tak łatwo odbierać życie ludziom.


Życie za to, jest jak puzle.
Istnieją  puzle o różnej ilości elementów.
Wiadomo, jedne mają ich więcej, drugie mniej...


A Śmierć...
Ta znowu , jak to niegrzeczne , małe dziecko 
- Rozwala obrazek, czasem nawet w trakcie jego układania.


Wyrywa czasem kilka puzli.
Czasem po kilkanaście - tak też bywa ... 
Ślepa na łzy i głucha na szlochy.


A Serce?- o nim żal wspominać
Ktoś rozlał na nie coś zimnego.
Coś co wolno i boleśnie zastyga...


To pewnie Smutek.

piątek, 13 listopada 2015

do K.



Gdziekolwiek teraz jesteś - Mam nadzieje, ze jesteś szczęśliwy,
Mam nadzieję ,że tam jest Ci lepiej,
Mam nadzieję, że mimo, iż my nie możemy widzieć Ciebie,
Ty masz na nas oko.

Proszę, skoro już tam jesteś to  - opiekuj się nami!
I wstaw się czasem za nami, jeśli będzie trzeba...

W pamięci wielu z nas pozostaniesz na zawsze ten sam:
Szeroko uśmiechnięty,
Z wysokim czołem,
Z z idealnie ciętym poczuciem humoru,
Z dystansem do życia,
                                                                   
Po prostu Ty, nasz Szogun.

Wiem, że nie chciałbyś być powodem niczyich łez,
Pewnie gdybyś mógł cokolwiek powiedzieć, usłyszelibyśmy pewnie :
"No weźcie już nie przesadzajcie"!

Będziemy za Tobą tęsknić.

Do zobaczenia!